/ DLACZEGO BEZ ROADMAPY
Plan, którego nie dotrzymasz, to tylko sposób na rozczarowanie ludzi
Duże sklepy publikują roadmapy, bo mają zespoły do koordynacji i inwestorów, którzy chcą historii. Ja nie mam żadnego z tego. Publiczna roadmapa jednoosobowego studia to lista obietnic, które i tak bym łamał za pierwszym razem, gdy rzeczywistość zagłosuje inaczej, a złamana obietnica kosztuje więcej zaufania niż kiedykolwiek kosztowałby brak planu.
Więc NeuraGrowth wysyła bez zapowiadania co dalej. Nie z tajemniczości, z uczciwości. Wolę pokazać ci skończoną rzecz niż przedsprzedać ci slajd.
/ KROK 01
Zaczyna się od prywatnej potrzeby, nie od luki rynkowej
Każdy produkt powstał, bo chciałem, żeby istniał do mojego własnego użytku. Dwujęzyczne talie, bo moje własne dziecko potrzebowało lepszych kart. Poradniki dev, bo w kółko rozwiązywałem te same problemy z Claude Code. Gra karciana, bo cyfrowy Skat, w którego chciałem grać, nie był wystarczająco dobry. Język luki rynkowej przychodzi później, w opisie oferty. Prawdziwy wyzwalacz jest zawsze osobisty.
To filtr, nie ograniczenie. Jeśli sam bym tego nie użył, nie mam osądu żeby zrobić to dobrze, a produkt którego nie umiem ocenić to produkt, którego nie powinienem sprzedawać.
/ KROK 02
Wyślij najmniejszą kompletną wersję
Celem nigdy nie jest największa wersja. Jest nią najmniejsza, która jest naprawdę kompletna: talia, która porządnie uczy jednego tematu, poradnik, który rozwiązuje jeden problem od początku do końca. Małe i skończone bije duże i zrobione w połowie za każdym razem, bo skończona mała rzecz uczy cię czegoś realnego w dniu premiery, a duży plan nie uczy cię niczego dopóki nie jest za późno na zmianę.
Kompletne to trudne słowo. Małe jest łatwe. Małe i kompletne znaczy: żadnej oczywistej luki, żadnego rozdziału o którym wiem że go brakuje, niczego czego wstydziłbym się pokazać kupującemu, który przeczytał uważnie. Ta poprzeczka trzyma małe z dala od bycia cienkim.
/ KROK 03
Niech rzeczywistość zagłosuje, zanim zaplanujesz sequel
Gdy rzecz jest już live, kolejna decyzja nie jest już tylko moja. Co się sprzedaje, na co ktoś patrzy drugi raz, o co ktoś do mnie pisze, to są głosy. Talia, która się rusza, dostaje rodzeństwo. Poradnik, który cichnie, nie dostaje części drugiej tylko dlatego, że ją naszkicowałem. Wolę pójść za małym prawdziwym sygnałem niż za dużym wyobrażonym.
Dlatego oferta wygląda z zewnątrz trochę nieprzewidywalnie. Tak ma być. Idzie za popytem i moją własną ciekawością, nie za slajdem, do którego zobowiązałem się w styczniu. Gdy oba wskazują w tę samą stronę, to jest kolejny build.
/ COŚ ZA COŚ
Z czego rezygnujesz i dlaczego warto
Brak roadmapy znaczy, że nie zamówisz przyszłości w przedsprzedaży, a ja nie mogę jej nadmuchać szumem. Niektórzy tego chcą i rozumiem to. W zamian dostajesz to, że nic na tej stronie nie jest obietnicą bez pokrycia. Jeśli ma stronę, to istnieje, jest skończone i jedna osoba za tym stoi. Cała reszta to po prostu moja kolejna potrzeba, i zobaczysz ją w dniu w którym będzie gotowa, a nie w dniu w którym ją sobie wyobraziłem.
Jeśli chcesz wiedzieć co nadchodzi, uczciwa odpowiedź brzmi: cokolwiek sam chciałbym kupić następne, wysłane w chwili gdy będzie kompletne. Newsletter to miejsce, gdzie ląduje najpierw. To cały plan, i jedyny, którego naprawdę umiem dotrzymać.